Gąsienica
Published October 2019 by Wydawnictwo Tajfuny, Paperback 192 pages
Opowiadania Ranpo ewoluowały na przestrzeni lat – zaczynał od typowo detektywistycznych opowiadań w stylu Arthura Conan Doyle'a czy Agathy Christie, z czasem jednak zaczął przesuwać się w stronę opowiadań grozy à la Edgar Allan Poe (od niego również zapożyczył swój artystyczny pseudonim – Edogawa Ranpo wypowiedziane szybko brzmi niemal jak Edgar Allan Poe) i skupiał się na ciemnych zakamarkach ludzkiej psychiki. Wolał szokować, straszyć i zadawać zagadki, niż je rozwiązywać. Razem z tłumaczem antologii Dariuszem Latosiem wybraliśmy opowiadania, które najlepiej pokazują różne etapy jego pisarstwa.
Wstęp do książki napisał Andrzej Świrkowski, który na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu bada twórczość Edogawy i jest chyba jedynym w Polsce "ranpologiem".
Podobnie jak przy Zmierzchu i Ukochanym równaniu profesora postawiliśmy na współpracę z japońskim artystą przy ilustracji na okładce. Wybór był dla nas oczywisty: Suehiro Maruo, mangaka i malarz o niezwykle wyrazistym stylu, zaliczany do twórców nurtu eroguro (erotic grotesque). Suehiro Maruo ilustrował również opowiadania Ranpo; stworzył mangę na podstawie właśnie Gąsienicy i kadr z tej mangi pozwolił nam wykorzystać na okładce naszego zbioru.
User Reviews
Rating: really liked it
4,5/5
Niezwykle nieszablonowy zbiór opowiadań, niemający nic wspólnego z tym, co czytałam dotychczas.
Niby groza, ale nie do końca, bardziej czysty dyskomfort.
Jak nie czuć niechęci do mordercy?
Tutaj morderstwa są jak sztuka.
Mam wrażenie, że ten zbiór obnaża mroczniejszą stronę duszy człowieka.
Coś co ewidentnie zostanie na długo w mojej pamięci.
Rating: really liked it
3.75
Rating: really liked it
W sumie ciekawe, ale przez te wszytskie zachwyty liczyłam na więcej.
Rating: really liked it
Te japońskie opowiadania posługujące się klasycznymi motywami z zachodniej literatury kryminalnej i grozy, wprost z XIX w., budują nad wyraz skutecznie atmosferę tajemnicy, dziwności i niezwykłości. Mnie skojarzyła się ta proza z filmami Hitchcocka (ta metodyczność opisu!) i z zaglądaniem pod podszewkę rzeczywistości/ludzkiej natury, którą tak lubię w prozie PKD.
Rating: really liked it
Te historie przyciągają swoim mrocznym klimatem i oryginalnością. Niesamowicie napisane i świetnie przetłumaczone, bardzo nieoczywiste oraz intrygujące. Moim faworytem zostaje tytułowe opowiadanie, które zdecydowanie przejęło mnie najbardziej.
Rating: really liked it
(3,7)
mam jakieś mieszane uczucia, z jednej strony było to naprawdę ciekawe, ale też z drugiej czasami mocno przynudzalo. chyba moim ulubionym opowiadaniem było to z tą lalką woskową lub z fotelem. warto zwrócić uwagę na wielką kreatywność tych opowiadań i to , że każde jest kompletnie inne. jedynie odejmuje ocenę za to że ciężko jest się w to wkręcić. uważam, że idealna książka dla fanów lit. pięknej;)
polecam!!
Rating: really liked it
niepokojąco dobre😳🖤
Rating: really liked it
Naprawdę niesamowite opowiadania. Zupełnie inne od standardowych opowieści kryminalnych, bo grzebią w umyśle mordercy tak mocno, że daje to niewygodne wrażenie. Książka jest rewelacyjna, opowiadania zapadają w pamięć i zostawiają z poczuciem oszołomienia, oderwania od rzeczywiści. Przepiękny, oryginalny język. Psychologiczny majstersztyk.
Rating: really liked it
Fabularnie bardzo ciekawie, ale nie podszedł mi styl, momentami brakowało tu jakiegoś przyspieszenia, dynamizmu.
Rating: really liked it
Dwa opowiadanie były dla mnie raczej meh, a dwa czy trzy są tak dziwne, że sama nie wiem, czy mi się ta idź dziwność podobała czy nie.
Rating: really liked it
Książka jest bardzo nierówna. Niektóre opowiadania zupełnie nie przypadły mi do gustu, ale są i takie, które emanowały nie tyle grozą, co niewysłowionym niepokojem. Bohaterowie Edogawy to ludzie ogarnięci obsesją, a autor eksploruje te najdziwniejsze i najgłębsze zakamarki ludzkiej psychiki. Wychodzi mu to różnie, dziwaczność i nieszablonowość są bardzo wyczuwalne, jednak miejscami jawią się jako cechy negatywne, a miejscami - pozytywne. Mocnymi punktami książki nie są, paradoksalnie, opowieści a'la detektywistyczne, inspirowane twórczością Doyle'a czy Poego, a te nietypowe, wzbudzające obrzydzenie czy wywołujące ciarki, roztaczające wokół czytelnika charakterystyczną aurę.
Rating: really liked it
Cykl niepokojących opowiadań, w których klimat oczekiwania jest tak przytłaczający, że staje się niemal duszący dla czytelnika. Potęguje go fakt znajomości sprawcy od początku opowiadania i wiedzy, że dokonywanie zbrodni ma miejsce z ciekawości i dla zabicia nudy.
Rating: really liked it
Po pierwsze – nie przepadam ani za opowiadaniami, ani za książkami grozy.
Po drugie – mimo to pokochałam „Gąsienicę” ❤
„Gąsienica” Edogawy Ranpo to zbiór opowiadań grozy/kryminalnych wydany przez wydawnictwo @tajfuny, które samo w sobie jest gwarancją jakości.
Znajdziecie tu rewelacyjny wstęp, dzięki któremu dowiedziałam się, że Edogawa Ranpo to japoński pisarz, który żył w XX wieku i przyczynił się do rozwoju popularnej literatury kryminalnej. Jego inspiracją przy tworzeniu był Edgar Allan Poe, od którego zresztą zapożyczył swój pseudonim artystyczny.
Jego utwory zmieniały się na przestrzeni lat. Początkowo były bardzo przemyślane i ułożone. Jednak z czasem, gdy porzucił dotychczasową pracę i zaczął pisać dla gazety, musiał napisać więcej utworów w krótszym czasie, aby mieć za co utrzymać rodzinę. Przez co coraz częściej puszczał wodze wyobraźni.
I ta ewaluacja jego twórczości jest dobrze widoczna w tym zbiorze opowiadań. „Test psychologiczny” to opowiadanie detektywistyczne z zagadką do rozwiązania. Jest porządne, rozbudowane i satysfakcjonujące. Jednak następne opowiadania robią się coraz dziwniejsze i mroczniejsze. Mamy tu mężczyznę, który z poddasza obserwuje mieszkańców niższego piętra, bardzo dziwaczną parę, mężczyznę ukrytego w fotelu i jego namiętności czy niepokojącego aptekarza.
Przyznam wam szczerze, że zupełnie się nie spodziewałam, że ten zbiór tak przypadnie mi do gustu. A okazał się strzałem w dziesiątkę! Każde opowiadanie było zupełnie inne, ze świetnym pomysłem, dziwaczne i niesztampowe. Bardzo charakterystyczne i zapadające w pamięć! Moje ulubione to „W objęciach fotela” i tytułowa „Gąsienica”, bo są pokręcone i niepokojące. Jestem pewna, że zapamiętam je na długo!
Bardzo was zachęcam do przeczytania „Gąsienicy” nawet jeśli opowiadania i kryminały to nie wasze klimaty. Ja zakochałam się w tym tomiku i chcę więcej! ❤
Rating: really liked it
nie uważam, żeby te opowiadania były szczególnie warte czyjegoś czasu. dziwny, niezbyt przyjemny klimat, postacie celowo bez wyrazu, co przy którymś z kolei opowiadaniu już nawet nie dziwi. zagadki proste, jeden czynnik wpływa na dowiedzenie się o morderstwie. podobał mi się chyba tylko "test psychologiczny".
ostatniego opowiadania nie przeczytałam, zapowiadało się dosyć obrzydliwie.
Rating: really liked it
2.5/5